Ranne westchnienie

Autor: Stanisław Jachowicz

Streszczenie

Krótki poranny wiersz-dziękczynienie dziecka za spokojną noc i Bożą opiekę.

Tresc bajki

Otóż noc przespałem
I raniutko wstałem;
O, łaskawy Boże!
Cóż Ci za to złożę?

Tyś mię w nocy bronił,
Od nieszczęścia chronił,
O łaskawy Boże!
Cóż Ci za to złożę?

Jakąż dam ofiarę?
Nie mam nic mojego...
Chyba słówek parę
Z serca pobożnego.

Akcje

Autor

Komentarze

Brak komentarzy. Badz pierwszy i podziel sie swoja opinia!

Dodaj komentarz

Może zawierać litery, cyfry, spacje, myślniki i podkreślenia (2-100 znaków)
Minimum 10 znaków, maksimum 1000 znaków